Wszystko będzie dobrze

Wrocławskie teatry wracają do życia, mimo ponownego zawieszenia ich działalności. Nie inaczej jest we Wrocławskim Teatrze Lalek, który zadziwił widza swoja premierą.

Tym razem było to przepiękne widowisko, stworzone przez duet autorsko-reżyserski Marię Wojtyszko i Jakuba Kroftę. Wyczarowują oni na scenie opowieść o dziewczynce imieniem Ojeja, która wraz z ojcem Wysiłem Paradygmatem wędruje w poszukiwaniu Wielkiego Medyka Wszemistrza. Ma on naprawić nadwątlone serce Wysiła. W stwierdzeniu „wyczarowują”, nie ma żadnej przesady, bowiem kolejne spotkania z krasnalami, z piratami, z trollami, są wizualnie i muzycznie tak atrakcyjne, że i dzieci i dorośli otwierają buzie ze zdumienia.

Do takich właśnie zadziwiających chwil, zaliczam jazdę na koniu, wspaniale przedstawioną podróż okrętem i burzę na morzu, a także scenę z trollami. Ogromna zasługa w tym Alicji Pietruckiej, która opracowała reżyserię światła. Jeżeli mówimy o malowaniu światłem, to tutaj mamy poszczególne sceny, tworzone w ten sposób. Widoczna jest też ogromna praca Matyldy Kotlińskiej, której scenografia cieszy oko i urzeka kolorem. Zaś kostiumy m.in. trolli wprawiają w zdumienie. Przy pomocy minimalnych środków przenosimy się szybko z miejsca na miejsce. To wszystko okraszone jest wpadającą w ucho muzyką Grzegorza Mazonia, dodajmy aktora Wrocławskiego Teatru Lalek. Wyczuwa on znakomicie specyfikę tekstu i jego przeznaczenie.

Ten spektakl to dzieło zespołowe, tworzone z radością i energią, bowiem na widowni siedzi żywa, a nie streamingowa publiczność. Twórcy nawiązują do otaczającej teatr pandemicznej rzeczywistości, bowiem w scenie pogrzebu Wszemistrza jest mowa o dystansie i maskach, a w tekście przedstawienia także pada kwestia „Miasto wreszcie uwolniło się od plagi. Pewnego wiosennego popołudnia okazało się, że nie ma już nowych chorych”. Bardzo optymistyczne zakończenie podczas którego padaja słowa „Wszystko będzie dobrze”, to rezultat przekonania i twórców widowiska, a mam nadzieje że także widzów. Otóż teatru, działającego na nas swoją siłą piękna i scenicznej prawdy nic nie zastąpi.

tom

OJEJA! albo o dziewczynce, która nie znała własnego imienia. Tekst i reżyseria: Jakub Krofta, Maria Wojtyszko, scenografia Matylda Kotlińska, muzyka Grzegorz Mazoń, reżyseria światła: Alicja Pietrucka. Obsada: Grzegorz Borowski, Radosław Kasiukiewicz, Agata Kucińska, Konrad Kujawski, Marta Kwiek, Anna Makowska-Kowalczyk, Tomasz Maśląkowski, Grzegorz Mazoń, Edyta Skarżyńska. Wrocławski Teatr Lalek. Premiera 14 marca 2021 r.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *