Wśród imprez, organizowanych ostatnio na Popowicach, dużym powodzeniem cieszył się festyn sportowo-rekreacyjny, zorganizowany na terenach przyległych do Szkoły Podstawowej nr 5. Było dużo zabawy, ruchu na świeżym powietrzu, ale też integracja z osiedlową społecznością.
Szkoła Podstawowa nr 5 im H.D. Steinhausa we Wrocławiu, zorganizowała 13 czerwca br. kolejny Festyn Sportowo-Rekreacyjny „Sportowcy Dzieciom”. Tegoroczny był wyjątkowy, bo miało miejsce uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej, poświęconej sekcji piłki ręcznej WKS Śląsk Wrocław. Festyn został zorganizowany we współpracy szkoły ze SMWL „Popowice” oraz Radą Osiedla Pilczyce–Kozanów–Popowice Płn., które ufundowały nagrody i puchary dla zwycięzców. Impreza była bardzo udana, o czym świadczy udział ponad 400 osób. Prowadzącymi byli: Iwona Krzemińska-Borecka wicedyrektor SP nr 5 i Maciej Szabatowski z Radia Wrocław.

Główni pomysłodawcy i organizatorzy festynu Iwona Borecka – Krzemińska i Przemysław Tuszyński, wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej SMLW „Popowice”, zapewnili wiele sportowych atrakcji. Były to m.in. turniej piłki ręcznej, konkurs „Bokser”, spacer farmera, skoki na skakance, odbijanie piłki, rzuty do celu. Znalazło się także miejsce na rękodzieło, czyli szydełkowanie, kolorowe malowanie buziek i konkurs plastyczny „Mój Wrocław”.
Największym jednak hitem były strefy aktywności wraz z prowadzącymi.
I tak kulturystykę promował Przemysław Tuszyński, zdobywca Pucharu Polski Open w kulturystyce klasycznej, podwójny Wicemistrz Polski w kulturystyce klasycznej, piłkę nożną – Piotr Celeban, legenda WKS Śląsk Wrocław, najskuteczniejszy obrońca w historii ekstraklasy, były reprezentant Polski,
boks – Maciej Zegan, Mistrz Świata Intercontinental WBO wagi lekkiej, Mistrz Świata WBF wagi lekkiej, Mistrz Europy WBO, wielokrotny Mistrz Polski Amatorów w wadze lekkiej. Do piłki ręcznej zachęcał Robert Kalinkiewicz, nauczyciel wychowania fizycznego w SP nr 5, obecnie trener uczniów szkoły w tej dyscyplinie.

Spytaliśmy Iwonę Borecką -Krzemińską, wicedyrektor SP nr 5 o wrażenia z festynu. Oto co usłyszeliśmy: „Festyn jest organizowany po raz trzeci. Co roku kolejni sportowcy i instytucje chcą z nami nieodpłatnie współpracować. Wieść o tym festynie zaczyna krążyć po mieście, więc mnie i Przemka Tuszyńskiego, czyli głównych pomysłodawców i organizatorów, bardzo to cieszy. Planujemy organizować tę imprezę jeszcze przez najbliższe lata”. Jej zdaniem cele zorganizowania festynu zostały osiągnięte. Były to – integracja środowiska lokalnego, pokazanie sportu jako alternatywy spędzania wolnego czasu, a także promocja szkoły. Kontakt ze sportowcami z poszczególnych dyscyplin, być może zachęci uczniów do ich uprawiania w przyszłości. Może wyrosną kolejni mistrzowie?
tom