Podróż do wnętrza

Kolejna premiera Teatru Polskiego z zadziwiającą trafnością diagnozuje dzisiejszą rzeczywistość, czyli konfrontację świata wirtualnego z rzeczywistością.

Oto bowiem oglądamy w sztuce Mateusza Pakuły „Smutki tropików”
bardzo wyjaskrawiony portret młodego pokolenia: tzw. backpackersów, czyli ludzi podróżujących na własną rękę, korzystających z transportu publicznego i tanich noclegów. Jednak nieodłącznym ich „narzędziem” jest smartfon, od którego są uzależnieni psychiczne i emocjonalne.

Katarzyna Łęcka, reżyser przedstawienia, wykorzystała przestrzeń Dworca Świebodzkiego, która pasuje znakomicie do tego spektaklu. Jest to pole namiotowe w industrialnej przestrzeni, w hali fabrycznej. Dzięki kamerze przekazywanej z rąk do rak, możemy obserwować twarze aktorów z bliska, na wielkim ekranie w głębi sceny (poniżej zdjęcia z próby). Dzięki temu przesłanie sztuki jest wzmocnione, powiedzielibyśmy medialnie, jak wszystko w dzisiejszym świecie Katarzyna Łęcka zdaje się mówić tym spektaklem – pamiętajcie, że jest świat wirtualny, w którym podróżujecie codziennie, ale poza ekranem telefonu istnieje realny świat w którym poruszacie się.

Scenografia, kostiumy i reżyseria światła Pawła Dobrzyckiego, podkreśla ten oddzielny, postapokaliptyczny świat, w którym jednak są żywi ludzie. Kostiumy są elementami tego świata, surrealistyczne i niesamowite. Widz jest więc całą tą wizją mocno poruszony. Warto tu wspomnieć o muzyce, autorstwa Łukasza Pieprzyka. Łagodna pulsująca, chwilami imitująca odgłosy dżungli, wytwarza nastrój wyobcowania i grozy.

Kolejnym atutem przedstawienia jest trafna decyzja obsadowa Katarzyny Łęckiej. W obsadzie są bowiem aktorzy spoza T. Polskiego, którzy dopiero co skończyli szkołę: Maja Szopa (AT Warszawa), Kamila Brodacka (AT Warszawa), Ewa Niemotko (gościnnie), Piotr Misztela (gościnnie). Z Teatru Polskiego są dwaj aktorzy: Jakub Grębski i Marek Korzeniowski. Wszystkim należy się uznanie i brawa, bo poruszają widownie, a w pewien sposób grają też siebie.

PZU DOM

Na pewno spektakl ten sprowokował widza, do zadania sobie pytania o świat, w którym żyjemy – ten rzeczywisty i ten wirtualny. Ucieczka, czy podróż do swojego wnętrza i tak nie jest możliwa, bo prędzej czy później ta realna rzeczywistość upomni się o nas.

tom

Mateusz Pakuła, „Smutki tropików”, opracowanie tekstu i reżyseria Katarzyna Łęcka, scenografia, kostiumy i reżyseria światła Paweł Dobrzycki, muzyka Łukasz Pieprzyk. Teatr Polski we Wrocławiu. Premiera 15.11.2019