Popowiccy seniorzy uroczyście obchodzili Walentynki i Tłusty Czwartek. W części artystycznej wystąpił niezawodny kabaret Mimoza, a potem była konsumpcja smakowitych słodkości.

Na spotkaniu zorganizowanym 12 lutego b.r. w imieniu nieobecnego Przewodniczącego Koła nr 2 Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Leszka Zakosztowicza, przybyłych powitał Andrzej Wystygło, szef muzyczny kabaretu „Mimoza”. Przybliżył on nieco informacji o obu świętach . Otóż „Tłusty Czwartek” jako pierwsi, obchodzili starożytni Rzymianie. Był to dzień świętowania końca zimy i nadejścia wiosny, podczas którego ucztowano jedząc tłuste potrawy, szczególnie mięsa, popijając winem, a zagryzkę stanowiły pączki z ciasta chlebowego. Pierwotnie pączki były nadziewane słoniną i boczkiem. Dopiero na przełomie XVI i XVII wieku pączki zaczęto jeść na słodko. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w „Tłusty Czwartek” nie zje ani jednego pączka, to nie będzie mu się wiodło przez najbliższy rok i ominie go szczęście.
Obchody dnia św. Walentego wywodzą się zarówno ze starożytnej
tradycji chrześcijańskiej, jak i rzymskiej. „Walentynki” pochodzą od starożytnego święta „Lupercalia” z okazji Dnia Płodności, obchodzonego 15 lutego. Natomiast chrześcijaństwo zmieniło „Lupercalię” w święto ku czci św. Walentego – rzymskiego męczennika, który żył w III wieku. Jego obchodzenie ustanowiono dzień wcześniej, czyli 14 lutego. Według przekazów św. Walenty był biskupem, który organizował tajne ceremonie małżeńskie żołnierzy. Tym samym sprzeciwiał się decyzji cesarza Klaudiusza II, który zakazał małżeństw młodym mężczyznom, by całkowicie skupili się na walce. Cesarz dowiedział się, że biskup Walenty udziela małżeństw i kazał go stracić 14.02.270 roku. Ten dzień stał się „ Dniem Zakochanych” a św. Walenty jego patronem.
W części muzycznej wystąpił kabaret „Mimoza”, który wykonał m.in. piosenki „Marianno” (z repertuaru Bogusława Meca), „Mexicana”, „Suliko”, „Marianno” (z repertuaru Damiana Holeckiego ) „Bella ciao”, „Używaj dziewczyno, pókiżeś młoda”.

Najbardziej smakowały przybyłym gościom paczki, które pojawiły się – rzecz jasna – na stole. To spotkanie upłynęło w ciepłej i serdecznej atmosferze tak, jak na innych spotkaniach seniorów z Popowic. To, natomiast, dodatkowo było bardzo słodkie…
tom