Wrocławskie teatry, nie miały dotąd w repertuarze żadnego utworu naszej noblistki Olgi Tokarczuk. Można pisać o tym w czasie przeszłym, bo oto Teatr Polski przygotował spektakl oparty na jej dwóch opowiadaniach. Ten ryzykowny zabieg – wystawienie prozy na scenie – powiódł się, dzięki twórcom i rzecz jasna aktorom.
Michał Zadara, reżyser, a zarazem nowy dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu, wziął na warsztat dwa opowiadania Olgi Tokarczuk. „Prawdziwa historia” to opowieść o profesorze, który podczas spaceru po wygłoszonym wykładzie, w pewnym momencie dostaje się w tryby rzeczywistości. Zmienia ona bieg jego historii. Uświadamia nam zarazem, jak bardzo istotną rolę, może pełnić w naszym życiu przypadek. Wydarzenia nabierają przerażającego pędu, zaskakując widza. Profesor próbował pomóc kobiecie, która upadła i poraniła się. Ponieważ przy tym ubrudził się jej krwią, policjanci wzięli go za sprawcę przestępstwa. Uciekając z miejsca wypadku, wpadł pod samochód, zniszczył sobie ubranie i zgubił buty. Chciał wrócić do hotelu, ale nie został wpuszczony, bo obsługa wzięła go za bezdomnego obdartusa, a do tego pobiła. Nieco inny charakter ma druga część spektaklu, która rozgrywa się w nocnym samolocie.
Sam zamysł – przeniesienia prozy na scenę – powiódł się, dzięki Michałowi Zadarze, który tekst zaadaptował i wyreżyserował oraz dzięki reżyserii światła Artura Sienickiego oraz choreografii Anety Jankowskiej. Michał Zadara, pokazuje na początku spektaklu teatralną technikę: obsługa przykleja podłogę, wnosi krzesła i pulpity. Aktorzy czytają tekst, ale też wygłaszają go z pamięci. Ta część nabiera coraz większego tempa. Znakomicie grają w tym spektaklu aktorzy Teatru Polskiego: Monika Bolly, Marian Czerski, Jakub Giel, Mariusz Kiljan i Edwin Petrykat.
Ten zamierzony minimalizm, w spektaklu Michała Zadary pełni podwójną rolę. Skupia uwagę widza na tekście, na akcji, pozwalając mu na wyciągnięcie swoich wniosków, co do rzeczywistości. Ona staje się coraz bardziej prawdziwa, bliska każdemu z nas. To jednak prawda, że nie do końca mamy wpływ na swój los, że możemy nim kierować. Zarazem pokazuje pewną nieuchronność wydarzeń, które uruchomione zaczynają żyć własnym życiem. Nawet jeśli nam się wydaje, że możemy mieć wpływ na rzeczywistość, szybko wyprowadza nas ona z błędu.
tom

Prawdziwa historia, według Olgi Tokarczuk, adaptacja i reżyseria Michał Zadara, reżyseria światła Artur Sienicki, choreografia Aneta Jankowska, asystentka reżysera – Zofia Kowalska. Teatr Polski we Wrocławiu. Prapremiera światowa na Scenie na Świebodzkim 7 listopada 2025 r.