INFORMACJE OSIEDLOWE

INFORMACJE MIEJSKIE

Pogoda we Wrocławiu

Pogoda Wrocław z serwisu

Kursy Walut

 
 

Wyniki lotto

Imieniny obchodzą


Dzisiaj jest: 16 Styczeń 2018
Imieniny obchodzą: Marceli, Włodzimierz, Bernard

Petycja mieszkańców w sprawie kotów

 

Petycja mieszkańców w sprawie kotów

Sprawa bezdomnych kotów terenie SM Popowice ma już długą, ponad dwuletnią historię. Niestety, mimo licznych wniosków zdesperowanych mieszkańców oraz organizowanych spotkań, rezultat jest nadal ten sam. Administracja spółdzielni wciąż, jak ognia unika kompleksowego rozwiązania tego problemu, który sam przecież nie zniknie. W efekcie Zarząd doczekał się kolejnej petycji mieszkańców, ale po kolei…

     O narastającym problemie bezdomnych kotów pisaliśmy już wielokrotnie na naszym portalu, niestety sytuacja nadal nie uległa zmianie. W piwnicach wciąż gnieżdżą się bezdomne koty. Poziom bezpieczeństwa sanitarnego tych budynków nadal jest obniżony. Koty stale uznają piwnice wraz z podwórkiem (piaskownica jako kuweta!) za swój wybieg i załatwiają tam swoje potrzeby fizjologiczne. W efekcie, roznoszą zarazki oraz są sprawcami permanentnego smrodu na klatkach schodowych i w piwnicach.

     Jeszcze jesienią 2014 roku w tekście „Rozwiązać problem kotów” opisaliśmy kompromisową inicjatywę przedstawioną przez mieszkańców osiedla Zarządowi spółdzielni. Zaproponowano wyprowadzenie kotów z piwnic przy jednoczesnym zakupie specjalnych budek aby zapewnić zwierzętom bezpieczne schronienie. Jednym słowem wilk syty i owca cała, pomysł został więc wstępnie zaakceptowany. Administracja spółdzielni podjęła próbę porozumienia z wolontariuszami TOZ. Zorganizowano liczne spotkania z udziałem obu stron a także przedstawicieli UM Wrocławia, Policji i Straży Miejskiej. Mimo kompromisowej inicjatywy mieszkańców, sprawa w różnych, kolejnych odsłonach nie znajdowała swojego finału. TOZ był głuchy na wszelkie argumenty natury prawnej (np. brak ustawowego obowiązku wpuszczania kotów do piwnic), i prócz pustych deklaracji nie podejmował żadnej realnej współpracy. Natomiast administracja przekazywała tylko sprawę kolejnym organom samorządowym. Gdy wreszcie zakupiono budki i jesienią 2015 roku zadecydowano o wyprowadzeniu bezdomnych kotów z piwnic, Zarząd nie był w stanie wyegzekwować własnej decyzji, więc zawiesił czasowo jej wykonanie, czym skompromitował się w oczach mieszkańców.

     Jest kwiecień 2016 roku. Zdesperowani kompletną bezradnością administracji mieszkańcy składają kolejną petycję do Zarządu SM „Popowice” domagając się, stosownie do wcześniejszych ustaleń, „wyprowadzenia kotów z pomieszczeń piwnicznych oraz zlikwidowania okienek, aby koty więcej nie wchodziły do piwnicy. Oczekujemy również rzeczywistego wyegzekwowania zakazu dokarmiania kotów w budynkach mieszkalnych i ich bezpośredniej odległości”. Podkreślają również, że „kocie boksy” zakupione z pieniędzy spółdzielczych wobec braku ustawowego obowiązku wpuszczania bezdomnych kotów do piwnic, stanowią kompromisowe rozwiązanie problemu. Ponadto kocie budki „sprawdzają się na innych osiedlach, a nawet całych miastach. Koty zyskują bezpieczne schronienia a mieszkańcy są uwolnieni od rozmaitych uciążliwości wynikających z bytowania tych zwierząt w piwnicach”. Mieszkańcy przypominają Zarządowi, że mimo upływu lat stan faktyczny nie uległ żadnej poprawie. „W piwnicach trzymamy różne rzeczy a koty notorycznie się tam „załatwiają” niszcząc naszą własność. Odmalowane i wyczyszczone jesienią 2015 roku piwnice są już zniszczone przez koty! W efekcie na klatkach schodowych i w piwnicach panuje ogromny fetor. Niestety nie pomaga nawet regularne sprzątanie i odkażanie. Bezdomne koty rozmnażają się w piwnicach w niekontrolowany de facto sposób, co potęguje już i tak poważny problem." Do petycji prócz podpisów załączona została też dokumentacja fotograficzna. Ponad dwadzieścia zdjęć zanieczyszczonych piwnic i okolic budynków mieszkalnych SM „:Popowice” pełnych wałęsających się bezdomnych kotów. Kocie fekalia, a przede wszystkim koty załatwiające się do piaskownicy i na trawniku przy placu zabaw z pewnością dają do myślenia wszystkim.

     Tyle petycja, a rzeczywistość wciąż skrzeczy. Prawda jest niestety brutalna. Ani Zarząd, ani organy samorządowe przez lata, mimo licznych nacisków ze strony mieszkańców, nadal kompleksowo nie rozwiązały problemu bezdomnych kotów. Czy spółdzielcza kadencja to za mało czasu by podołać temu problemowi? Wzburzeni członkowie spółdzielni – w rozmowie z naszym portalem - nie kryli, że przed zbliżającym się Walnym Zgromadzeniem SM Popowice, z pewnością wezmą tę kwestię pod uwagę.

mar

Komentarze   

 
popowiczanka
0 #53 popowiczanka 2016-04-29 19:50
Do inns
proszę nie wmawiać mi czegoś, czego nie napisałam. Napisałam, że kody przy szlabanach zostały wyłączone, to chyba jasne, że i te od domofonu i na parking może Pan wjechać tylko przy użyciu pilota. A co zgłosił Pan to do spółdzielni i tam Panu powiedzieli, że koty wydrapały kable od domofonu? Nie napisałam też,że szczury przegryzły kabel, tylko że mogą to zrobić (tak jak kuny przegryzają kable w samochodach). Proszę czytać ze zrozumieniem. Nigdzie też nie napisałam, że koty nie brudzą - piszę cały czas, że można temu zaradzić przy odrobinie dobrej woli. Co do wolontariuszy - proszę sobie przeczytać definicję wolontariatu, a nie pienić się niepotrzebnie. Poza tym wyrywa Pan słowa z kontekstu. Nie wiem jakie działania większość uważa za szkodliwe i skąd Pan wie o tej większości - robił Pan ankietę?
 
 
inns
-1 #52 inns 2016-04-28 23:12
Popowiczanka zwyczajnie mija się z prawdą.Kiedy piszę o tym,że nie działają domofony przy szlabanach,twie rdzi,że kody zostały wyłączone.Kody a domofon przy szlabanie to dwie różne sprawy!
Twierdzi,że zniszczone kable nie są w osłonie piankowej i zostały przegryzione przez szczury(jak to?szczury w piwnicach,gdzie są koty?!).Tymczas em kable są w wielu miejscach w osłonkach piankowych,któr e zostały przedarte przez koty.
A potem to już stacza się w otchłań absurdu.Twierdz i,że ze strony kotów nie ma zagrożenia brudem,bo opiekują się nimi wolontariusze.P o czym stwierdza,że wolontariuszy nic nie obowiązuje,na koty ma się składać cała spółdzielnia.
Na argument,że koty załatwiają się poza kuwetą stwierdza,że kuweta jest regularnie sprzątana... Co z tego,skoro koty załatwiają się obok?
I ta logika rodem ze świata islamu:"wolonta riusze nic nie muszą zrozumieć,to inni muszą"!
Mało tego,działania, które większość uważa za szkodliwe,wg tej pani należy "doceniać" i wspomagać.
 
 
popowiczanka
-2 #51 popowiczanka 2016-04-28 17:06
Dziękuję za pozdrowienia – szkoda, że nie chce Pani znaleźć naprawdę humanitarnego rozwiązania. Czy te wszystkie bezużyteczne graty, szmaty, pudła itp (udało nam się zobaczyć kilka piwnic więc mówię to ze stanowczością) są cenniejsze niż życie żywych istot jakimi są koty?.
Jest tyle naprawdę palących poważnych problemów na osiedlu - bandytyzm, akty chuligaństwa, zakłócanie ciszy nocnej przez tzw. "blokersów", niszczenie mienia, grafitti na ścianach, klatkach schodowych jednak jakoś nie widać sprzeciwu i tak zdecydowanego działania lokatorów wobec tych zjawisk, który potrafią jednak okazywać wobec kotów piwnicznych. Dlaczego wszyscy uzewnętrzniają swoją agresje wobec tych najsłabszych i bezbronnych - na kotach piwnicznych?
 
 
popowiczanka
-2 #50 popowiczanka 2016-04-28 17:04
Ad.4 Znowu się Pani powtarza … Ja również zapraszam na Gądów i na osiedle Kosmonautów, gdzie są nawet szczury. Byłam w wielu piwnicach na naszym osiedlu, gdzie są koty i nie powaliło mnie od smrodu, ani nie potknęłam się o kocie kupy. Nie odpowiedziała Pani na pytanie, kto po wyrzuceniu kotów posprząta boksy – one nadal będą śmierdzieć.
Podsumowując – proszę napisać wprost, że chce Pani wyrzucić koty, bo takie jest Pani widzimisię i nie szukać do tego niepewnych prawnych argumentów. Ani razu nie napisała Pani dlaczego nie można zabezpieczyć boksów przed kotami, dlaczego nie można postawić kuwet, dlaczego nie można zostawić kotów w spokoju. A co najważniejsze, nie podała Pani adresu wrocławskiej spółdzielni, która postawiła kotom domki
 
 
popowiczanka
-2 #49 popowiczanka 2016-04-28 17:03
Ad 3. Znowu się Pani powtarza. Dodam tylko, że miasto nie jest naturalnym środowiskiem kotów i stąd apele Urzędu Miasta i organizacji społecznych pomagające zwierzętom. Pani może mieć gdzieś, czy kot zdycha czy nie – z zimna, głodu lub jest zagryziony, ale są ludzie, którym nie jest to obojętne. Myślę, że wielu jest takich na naszym osiedlu i gdyby im Pani powiedziała, że koty po wyprowadzeniu z piwnic zginą, to nikt by Pani nie podpisał petycji. Poza tym nie jest prawdą, że nie jest obowiązkiem spółdzielni przejmować się jaki będzie los kotów po wyrzuceniu z piwnic, bo jak któryś z tego powodu zginie, to żadna Policja ani Prokuratura nie umorzy doniesienia. Naprawdę uważa Pani, że wyrzucenie kotów z ich bezpiecznego azylu jakim są piwnice nie jest przeszkadzaniem im w dotychczasowym swobodnym bytowaniu?
No cóż, organy samorządowe na szczęście można zmienić.
 
 
popowiczanka
-1 #48 popowiczanka 2016-04-28 17:02
Ad 1. Kto oceni działania spółdzielni i czy sprawę umorzy pokaże przyszłość – Pani tezy to wróżenie z kart i nie ma sensu w kółko tego powtarzać. Dlaczego nie odniesie się Pani do tego co napisałam w poprzednich postach, tylko w kółko powtarza to samo – wyuczona lekcja?
Ad 2. W regulaminie nie ma wymienionego miejsca na dokarmianie, ani nie jest wymienione kogo ma na myśli z tym dokarmianiem – to Pani interpretacja. Jeżeli chodzi o ścisłość, to spółdzielnia nie wyznaczyła do tego celu żadnego miejsca. Doszukuje się Pani problemu tam gdzie go nie ma –koty były, są i będą karmione, czy to się komuś podoba, czy nie. Miejsca karmienia są utrzymywane w czystości i tyle w temacie. Poza tym, punkty tak przytaczanego przez Panią regulaminu są martwe – proszę wskazać jak spółdzielnia ukarze mieszkańca, za to, że karmi gołębie, że wyrzuca przez okno śmieci, że parkuje samochód na trawniku albo za to, że wyprowadza psa luzem bez kagańca i nie sprząta po nim kup.
 
 
Halina_ Popowice
+4 #47 Halina_ Popowice 2016-04-27 17:15
Po czwarte, zapraszam wszystkich do porównania stanu sanitarnego ( czystość i zapach ) piwnic gdzie są koty wolno żyjące a tych gdzie ich nie ma. Smród i brud w piwnicach z kotami mówią same za siebie, podobnie jak ich dokumentacja zdjęciowa posiadana przez SM. Osobną sprawa są szkody w mieniu spółdzielczym i prywatnym spowodowane przez buszujące w piwnicach i boksach koty np. odrapania zanieczyszczeni a rzeczy fekaliami itp
Pozdrawiam serdecznie !
 
 
Halina_ Popowice
+4 #46 Halina_ Popowice 2016-04-27 17:13
Po trzecie, SM w żadnym wypadku nie przeszkadza kotom wolnym bytowaniu. SM może legalnie wyprowadzić zwierzęta ze swojego prywatnego terenu ( jest prawnym zarządcą piwnic) gdyż nie ma w treści powszechnie obowiązujących przepisów prawnych ani nakazu wpuszczania kotów do piwnic ani zakazu wyprowadzania. To nie obowiązek prawny spółdzielni przejmować się czy koty zamieszkają w budkach czy nie. To koty wolno żyjące ich naturalnym środowiskiem jest miasto, a nie ludzkie schronienia. SM kierując się humanitaryzmem z pieniędzy spółdzielczych ( Decyzje o zakupie podejmuje na podst. Statutu Administracja SM zatem pośrednio wszyscy mieszkańcy bo organy samorządowe są przecież ich reprezentantami ,>> tak działa demokracja
 
 
Halina_ Popowice
+4 #45 Halina_ Popowice 2016-04-27 17:13
Po pierwsze , legalność działań SM oceni prokurator/sąd biorąc pod uwagę wyłącznie aktualny stan prawny. Umorzy ( uniewinni) sprawę tak jak o czynił to przy poprzednich bzdurnych skargach na SM.Sami policjanci w prywatnych rozmowach przyznawali po cichu że przyjmują bezzasadne skargi na SM dotyczące wolno żyjących kotów tylko bo muszą choć już na pierwszy rzut oka widać że sprawa do umorzenia a im tylko niepotrzebnej roboty dokłada.
Po drugie, Statut i Regulamin SM zobowiązują do zachowania czystości i porządku m.in. § 12 ust. 6 Regulaminu : „Dokarmianie [ wszystkich zwierząt koty , psy wróble itp.] zwierząt może odbywać się w miejscach do tego wyznaczonych przez Spółdzielnie”. Piwnice i bezpośrednie okolice budynków nie są wskazane przez spółdzielnie do dokarmiania jakichkolwiek zwierząt więc kotów wolno żyjących też nie wolno tam dokarmiać. ( Piwnice, budynki i ich okolice to teren prywatny którego SM jest wyłącznym zarządcą)
 
 
popowiczanka
-8 #44 popowiczanka 2016-04-27 12:33
5) Spółdzielnia nie ma własnych środków – paragraf 2 statutu: „Majątek Spółdzielni jest prywatną własnością jej członków”. Spółdzielnia ma pieniądze od mieszkańców i nimi zarządza, więc jak chce kupić domki, to musi mieć zgodę mieszkańców, bo to obciąża fundusz remontowy konkretnego bloku. Więc to żadna dobra wola. Myślę, że mieszkańcy nie zechcą wydać pieniędzy po to, żeby zaspokoić chore ambicje niektórych członków, kiedy można sprawę rozwiązać w inny sposób. Nie potraficie podać adresu chociaż jednej spółdzielni we Wrocławiu, gdzie budki z powodzeniem funkcjonują.
 

Aby komentować ten artykuł musisz być zalogowany. Zaloguj

Dołącz do nas na facebooku

Kojarzone z artykułami

W przygotowaniu

Przegląd ostatnio dodanych

Duszpasterska wizyta

Duszpasterska wizyta Na Popowicach trwają duszpasterskie wizyty, potocznie nazywane kolędą. Ojcowie ze zgromadzenia Oblatów Maryi Niepokalanej, odwiedzają mieszkańców.

Tragiczny pożar

Z ostatniej chwili: Tragiczny pożar W nocy z wtorku na środę na ósmym piętrze budynku na Popowicach wybuchł pożar. Niestety, jest też jedna ofiara śmiertelna.

Będą docieplenia?

Będą docieplenia? Co dalej z dociepleniami ścian podłużnych w SM Popowice? To pytanie zadają sobie mieszkańcy, tym bardziej, ze minęło już sporo czasu od ocieplenia ścian szczytowych.

Mieć własne zdanie

Mieć własne zdanie W organach samorządowych SM Popowice są osoby, które zaczynają funkcjonować w nich po raz pierwszy.  Znalazły się one tam w rezultacie wyborów 2016 roku do organów samorządowych, zarówno w Radzie Nadzorczej, jak i w Radach Zespołów Nieruchomości. Pisaliśmy o tym na naszym portalu m.in. w tekście „Po raz pierwszy”, a także w tekście „Bliższy kontakt z mieszkańcami”. Jedną z osób, którą chcemy Państwu bliżej przedstawić, jest Maria Zawartko.

Przede wszystkim współpraca

Przede wszystkim współpraca Zmiana, jaka nastąpiła w jednym z organów samorządowych SM Popowice, daje nadzieję na lepszą współpracę z innymi organami tej spółdzielni.

Spokojnych świąt!

Szanowni Państwo! Życzymy Wam - naszym obecnym, jak i przyszłym czytelnikom – spokojnych, pełnych zgody i radości Świąt Bożego Narodzenia oraz serdecznych spotkań i rozmów przy świątecznym stole.  W Nowym 2018 roku życzymy, aby Wasze plany i marzenia się spełniły i byście spotykali na Waszych życiowych drogach tylko dobrych ludzi. Dziękujemy za to, że zawsze towarzyszycie naszemu portalowi. Jesteście naszym największym kapitałem! Do Siego Roku! Redakcja portalu popowicewroclaw.pl

W kręgu świąt

W kręgu świąt Przedświąteczny czas na Popowicach to nie tylko inicjatywy znane i praktykowane już wcześniej. To także przedsięwzięcia nowe i wprowadzane w życie na osiedlu.

Mikołaja czar

Mikołaja czar W SM Popowice dzieci bawiły się na dwóch zabawach mikołajkowych, organizowanych przez organy samorządowe spółdzielni.

Smutna prawda

Smutna prawda      Jeżeli szukamy w teatrze ucieczki od rzeczywistości, często brutalnej i cynicznej w swej istocie, to z pewnością znajdziemy ją w spektaklu Teatru Polskiego. Nawet jeśli ta ucieczka jest pozorna, a zawarta w nim konstatacja nie przypadnie nam do gustu.

Wspólne kolędowanie

Wspólne kolędowanie Dyrekcja, nauczyciele i uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 na Popowicach, zapraszają wszystkie dzieci z okolicznych szkół i przedszkoli wraz z rodzicami, na wspólne kolędowanie.

Opowieść wigilijna, czyli połączenie żywiołów

Opowieść wigilijna, czyli połączenie żywiołów Piękny prezent zrobił, nie tylko młodym widzom, Teatr Polski. „Opowieść wigilijna” to także spektakl dla dorosłych, którzy zapomnieli o magii świąt.

Razem ale osobno

Razem ale osobno W SM Popowice wciąż organizowane są dwie zabawy mikołajowe. Czyżby obie Rady Zespołu Nieruchomości nie potrafiły porozumieć się w tej sprawie?

Atrakcyjne półkolonie

Atrakcyjne półkolonie Wiele ciekawych zajęć przygotowali organizatorzy półkolonii w Szkole Podstawowej nr 5 na Popowicach.

Teatralne nowości

Teatralne nowości We wrocławskich teatrach przygotowywane są premiery. Proponujemy krótki przegląd tego, na co mogą liczyć widzowie.

Mikołajkowe zajęcia

Mikołajkowe zajęcia Ciekawą formę zajęć dla dzieci zaproponowała Szkoła Podstawowa nr 5 na Popowicach. Będą to zabawy z językiem angielskim oraz gry i zabawy zręcznościowe.

Coraz więcej inicjatyw

Coraz więcej inicjatyw Moje Popo proponuje kolejne inicjatywy, dedykowane mieszkańcom Popowic. Przyczyniają się one do zmian na osiedlu a także w sąsiedzkich relacjach.

Zsypy (powoli) znikają

Zsypy (powoli) znikają Likwidacja zsypów na śmieci w wysokich budynkach SM Popowice weszła w fazę realizacyjną. Oznacza to zamykanie kolejnych zsypów.

Ustawiać tabliczki czy nie?

Ustawiać tabliczki czy nie? Na terenie SM Popowice spotkać możemy różnego rodzaju tabliczki, apelujące o określone zachowania. Trudno określić jednak ich skuteczność.

Za mało informacji

Za mało informacji Mieszkańcy SM Popowice oczekują więcej informacji o podejmowanych przez spółdzielnię działaniach.

Moja klatka schodowa

Moja klatka schodowa Wygląd klatek schodowych jest zazwyczaj wizytówką całego budynku. W SM Popowice podejmowane były przymiarki do nieco innego wystroju tych klatek.

Wśród zieleni

Wśród zieleni Zieleń na terenie Popowic wymaga wielu zabiegów pielęgnacyjnych. Uzależnione one są jednak od decyzji administracyjnych.

Akademia dla każdego

Akademia dla każdego Mieszkańcy Wrocławia mają możliwość poszerzania swoich kompetencji muzycznych w ramach Otwartej Akademii Muzycznej. Funkcjonuje ona w Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu.

Owocne spotkanie

Owocne spotkanie Inicjatywy sąsiedzkie lepszawejherowska po połączeniu sił z Popowice online kontynuuje działalność, jako grupa osiedlowa #mojepopo. Tym razem było to robocze spotkanie w Filii nr 10 MBP przy ul. Jeleniej 7.

Pielęgnujemy pamięć

Pielęgnujemy pamięć Znakomitym przykładem patriotycznego wychowania młodzieży były obchody 30-lecia nadania sztandaru i imienia Szkole Podstawowej nr 3 na Popowicach. 

Historia idealnej miłości

Historia idealnej miłości Najnowszą premierą w tym sezonie Opery Wrocławskiej jest „Fidelio” Ludwiga van Beethovena.

Mieć (wielopoziomowy) parking

Mieć (wielopoziomowy) parking Na Popowicach wciąż brakuje miejsc postojowych, zarówno dla mieszkańców, jak i dla przyjezdnych. Czy jest szansa na budowę parkingu wielopoziomowego?

Sto lat

Sto lat Mieszkanka Popowic ukończyła 100 lat! Z tej okazji podczas uroczystego spotkania w popowickim Klubie Seniora, pani Helena Sobczak została specjalnie uhonorowana.

Przewodnicząca zawieszona

Przewodnicząca zawieszona Oto informacja, którą uzyskaliśmy z Rady Nadzorczej SM Popowice: Rada Nadzorcza SM Popowice podjęła uchwałę o zawieszeniu członka organu samorządowego tej spółdzielni. 7 września 2017 r. na posiedzeniu plenarnym Rady Nadzorczej przyjęła większością głosów uchwałę o zawieszeniu Pani Marii Żłobińskiej - Perlickiej do końca trwania obecnej kadencji, w wykonywaniu funkcji członka Rady Zespołu Nieruchomości Nr 1. Rada Nadzorcza podjęła tę uchwałę zgodnie ze statutem spółdzielni (§ 90 pkt 3). Oto przesłanki, jakimi kierowała się Rada Nadzorcza.

Sezon rozpoczęty

Sezon rozpoczęty Wrocławskie teatry przedstawiają swoje zamierzenia na nowy sezon. Pierwsze zrobiły to Wrocławski Teatr Współczesny i Opera Wrocławska.

Głosuj na nasze projekty

  Głosuj na nasze projekty Do 2 października trwa głosowanie na projekty zgłoszone w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego 2017.

Kiedy (w kaloryferach) ciepło?

Kiedy (w kaloryferach) ciepło? Mieszkańcy Popowic oczekują na uruchomienie węzłów cieplnych i włączenie ogrzewania w budynkach.

PopKurzacz posprzątał

PopKurzacz posprzątał Nawet padający deszcz nie przeszkodził „odpaleniu PopKurzacza" na Popowicach. Mieszkańcy, którzy wzięli udział w sprzątaniu parku wykonali kawał porządnej roboty.

Działać wspólnie

Działać wspólnie Od samego początku istnienia naszej oddolnej inicjatywy przyświeca naszym działaniom kilka podstawowych wartości: próba poprawy jakości życia na osiedlu (plan zmian pod roboczą nazwą „Lepsza Wejherowska”), szybka i sprawna komunikacja (blog oraz profil FB), otwartość na opinie (rozmowy z sąsiadami oraz aktywne zbieranie podpisów pod projektem zmian).To także otwieranie się na całość społeczności osiedla (akcja #PopKurzacz organizowana wspólnie z Popowice Online). Całość postulatów można zawrzeć w prostym haśle: „Łączyć, a nie dzielić”.      Jesteśmy świadomi, że stawiane przez nas pierwsze kroczki mogą być odbierane przez osoby z dużo większym bagażem lokalnych doświadczeń i znajomością tajników organizacyjnych i czysto ludzkich, ze sporą dawką dystansu i niepewności. W relacjach z Przedstawicielami RZN Nr 2, szczególnie tych mniej formalnych – na poziomie czysto sąsiedzkim, w naszej ocenie wykazaliśmy się najwyższymi standardami komunikacji i uczyniliśmy wszystko, by zniwelować różnice w poglądach i wyjaśnić problematyczne wątki. Nigdy nie przypisywaliśmy sobie żadnej z wymienionych zasług (vide: stojaki na rowery, parking w ciągu Wejherowska 31-41), prezentowaliśmy je w sposób uczciwy, choć niepozbawiony tonu radości z tego, że oto nasz fragment osiedla wygląda głównie dzięki działaniom RZN Nr 2 w dużo lepszy sposób. Pragniemy nadmienić, że to my byliśmy pomysłodawcami wspólnego zdjęcia z członkami RZN Nr 2, na którym to w imieniu całej społeczności sąsiedzkiej chcieliśmy podziękować symbolicznie za wykonaną pracę. Pomysł ten spotkał się z niechęcią i na wyraźną prośbę przedstawicieli RZN Nr 2 zrezygnowaliśmy z niego. Na podobną w tonie prośbę przedstawicieli RZN Nr 2 usunęliśmy także ich nazwiska z naszych wpisów w sieci, rozumiejąc, że pomimo publicznie pełnionej przez nich funkcji, nie chcą widnieć w naszych wpisach. Uszanowaliśmy te prośby od A do Z.      Należy uczciwie dodać, że monitowaliśmy do SMLW Popowice w sprawie stojaków, nie wiedząc na jakim etapie są w tamtym czasie prace monterskie. Tylko tyle, albo aż tyle. Parking ciągu Wejherowska 31-41 pokazaliśmy w sposób atrakcyjny na filmie video w sieci Facebook. Według nas to obraz, który w sposób klarowny pokazuje sprawnie i szybko wykonaną pracę przez podwykonawców SMLW Popowice i stawia SMLW Popowice, jako podmiot wykonawczy, w jak najlepszym świetle.      Na koniec dodamy jedynie, że pomimo krążących o nas niepochlebnych opinii, od paru tygodni jesteśmy w kontakcie z poszczególnymi przedstawicielami RZN Nr 2. Zaproponowaliśmy im wolontarystyczną pomoc w promocji projektu "Wspinaj się po zdrowie" etap II. Rozbudowa linowego placu zabaw na Polanie Popowickiej. [WBO. 2017] z poziomu POPOWICE ONLINE, LEPSZA WEJHEROWSKA oraz innych portali osiedlowych. Zaproponowaliśmy też wspólne spotkanie w siedzibie SMLW Popowice w celu wyjaśnienia różniących nas oczekiwań. Mamy nadzieją na pomyślne relacje. Społeczność Sąsiedzka „Lepsza Wejherowska”https://www.facebook.com/lepszawejherowska/http://lepszawejherowska.blogspot.com/

Działać, ale jak?

Działać, ale jak? Sposób działania inicjatywy „Lepsza Wejherowska” wywołuje zastrzeżenia członka Rady Zespołu Nieruchomości nr 2 Park w SM Popowice. O inicjatywie tej pisaliśmy na portalu w tekście „Plany inicjatywy mieszkańców”.

Możesz pomóc

Możesz pomóc Mieszkańcy Popowic, zbierając plastikowe nakrętki, pomagają dzieciom – podopiecznym Fundacji „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową".

Drzewko za Makulaturę i Elektrośmieci

Drzewko za Makulaturę i Elektrośmieci Kolejna edycja akcji „Drzewko za makulaturę i elektrośmieci dla zielonego Wrocławia” odbędzie się w najbliższą sobotę, 9 września na parkingu Hali Targowej „Tęcza” przy ulicy Bajana 1.

PopKurzacz łączy

PopKurzacz łączy Inicjatywa „Lepsza Wejherowska”oraz Popowice Online ruszają z akcją PopKurzacz 2017. Organizatorzy mają nadzieję, że wprowadzą tym samym cykl akcji pod tą nazwą, które wzmocnią przy okazji więzi międzysąsiedzkie na Popowicach.

Pytanie o zsypy

Pytanie o zsypy SM Popowice jest jedną z niewielu spółdzielni, w których funkcjonują zsypy na śmieci. Jaka będzie ich przyszłość?      To pytanie zadała nam jedna z naszych czytelniczek: "Chciałabym się dowiedzieć czy w planach jest likwidacja zsypów w naszych blokach? Co parę miesięcy wraca problem z robactwem i nawet fachowcy na dłuższą metę nie dają sobie rady". To prawda, bowiem konstrukcja zsypów – kamionkowe rury, utrudniają a czasem wręcz uniemożliwiają remont zsypów. Ponadto nie zapewniają one możliwości sortowania śmieci. Zgodnie z Ustawą o odpadach, która po vacatio legis będzie obowiązywała od stycznia 2018 roku, konieczne będzie zamykanie, a w perspektywie likwidacja zsypów.      Z informacji, jakie uzyskaliśmy w SM Popowice u zastępcy prezesa ds. technicznych inż. Bogdana Słowika, zsypy są na etapie śmierci technicznej. Ich funkcjonowanie zbliża się do końca. Składanie posortowanych śmieci będzie możliwe w dotychczasowych komorach zsypowych na parterze, bądź do pojemników ustawionych – jak dotąd – na zewnątrz. Powstają już obudowy śmietnikowe, w których ustawione będą kubły na śmieci. Zsypy przechodzą do historii, bowiem oprócz niewątpliwych zalet, miały również wiele wad: hałas przy wrzucaniu śmieci, a nade wszystko kwestie sanitarne, czyli problemy z robactwem. O zapachu rozkładających się śmieci nie wspominając.      Te wątpliwej urody „atrakcje” niebawem przestaną towarzyszyć mieszkańcom wysokich budynków na Popowicach. Odetchną oni – w przenośni i dosłownie – pełną piersią. tom

Dociepleniowe finanse

Dociepleniowe finanse Na tegorocznym Walnym Zgromadzeniu SM Popowice przyjęte zostały uchwały w sprawie dociepleń ścian podłużnych budynków w spółdzielni. Określono w nich sposób finansowania tego przedsięwzięcia.

Kto pomoże mieszkańcom?

Kto pomoże mieszkańcom? Mieszkańcy jednego z budynków w SM Popowice nie chcą znosić dłużej ekscesów osób, korzystających z pobliskiego kiosku z napojami alkoholowymi. Domagają się cofnięcia koncesji na sprzedaż tychże napojów. Problem zgłosili nam mieszkańcy wspomnianego budynku. Oddajmy im głos:     „Działalność tego sklepu jest bardzo uciążliwa - w jego otoczeniu ciągle gromadzą się grupy pijaków, którzy piją alkohol bezpośrednio przed sklepem, na chodniku, za tym sklepem, w okolicznych bramach oraz na trawniku przy śmietniku na przeciwko bramy wejściowej przy ul. Popowickiej 48. Nie dość, że piją w miejscu publicznym co jest zabronione i kończy się licznymi interwencjami policji, to jeszcze zachowują się głośno a piją często do nieprzytomności. Zakłócają spokój pijackimi okrzykami i wulgaryzmami, gorszą dzieci oraz zaśmiecają trawnik i chodnik odpadami (butelkami, puszkami, niedopałkami i opakowaniami po przekąskach). Zanieczyszczają także swoimi odchodami trawnik, śmietnik i bramy wejściowe okolicznych bloków.      Za sprzątanie tych terenów płaci spółdzielnia, a więc my wszyscy. Zresztą zanieczyszczenie odchodami śmietnika i trawnika przy śmietniku jest tak duże, że nie sposób tam się zbliżyć, nie wspominając o dochodzącym stamtąd odorze. Sklep w którym sprzedaje się alkohol, jest czynny we wszystkie dni tygodnia do późnych godzin nocnych. Czynny jest także w dni świąteczne, ustawowo wolne od pracy i od samego rana zbiera się wokół niego tłum tych samych śmierdzących i przeklinających pijaków. […] większość mieszkańców sąsiadujących ze sklepem ma już od dawna dosyć tego stanu rzeczy i poparłaby cofnięcie koncesji na sprzedaż alkoholu.”      Zdaniem mieszkańców czas najwyższy na ponowną i tym razem zdecydowaną reakcję w tej sprawie. Dotychczasowe działania nie przyniosły rezultatu a sprawa ciągnie się od września 2015 roku! Już wówczas pojawiły się sygnały o zakłócaniu porządku przez osoby spożywające alkohol w okolicy kiosku przy Popowickiej 62a. Mimo wystosowania przez Zarząd SM Popowice pism do Straży Miejskiej i policji o szczególny nadzór nad tym miejscem i karanie osób spożywających alkohol, sytuacja nie uległa poprawie. Rezultatu nie przyniosły także pisma z 2016 roku  m.in. RZN nr 1 w SM Popowice oraz JPMW Rady Osiedla Pilczyce-Kozanów-Popowice o odebranie koncesji na sprzedaż napojów alkoholowych. W międzyczasie Dział Zezwoleń Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Wrocławia w tymże 2016 roku wszczął procedurę wyjaśniającą, czy zachodzą okoliczności uzasadniające cofnięcie koncesji. Jednak później w swojej decyzji z czerwca 2016 r. nie znalazł podstaw do cofnięcia przedmiotowej koncesji.      Mieszkańcy budynku są już zmęczeni tą urzędniczą kołomyjką. Oczekują, że sprawa zostanie wreszcie rozwiązana. Zarówno przez organy samorządowe, Zarząd SM Popowice, jak i powołane do tego instytucje z JPMW Radą Osiedla Pilczyce-Kozanów-Popowice i Urzędem Miejskim Wrocławia włącznie. Jak twierdzą, czas najwyższy na zdecydowane i konkretne działania, które zapewnią im od dawna upragniony spokój. tom  

Bądź bliżej nas na facebooku
Komentuj na naszym profilu na Twitterze
Kliknij "+" dla naszego serwisu